Grzegorz G., jeden z podejrzanych w aferze GetBack, zginął na Malcie w tajemniczych okolicznościach – kilka miesięcy po tym, jak zgłosił, że jest nękany. Z ustaleń Zero.pl wynika, że nazwisko mężczyzny i powiązane z nim spółki pojawiają się w dużym śledztwie warszawskiej prokuratury dot. milionowych wyłudzeń. Okazuje się również, że prokuratorzy z Malty nie chcą współpracować ze stroną polską – nie odpowiadają na pytania i nie realizują Europejskich Nakazów Dochodzeniowych.

- Śmierć Grzegorza G. nadal pozostaje niewyjaśniona, choć śledczy badają coraz szerszy kontekst jego działalności.
- Prokuratorzy sprawdzają, czy śmierć G. mogła mieć związek z innym postępowaniem dotyczącym przestępczości finansowej.
- Postępy w sprawie utrudnia brak współpracy ze strony maltańskich organów ścigania.
Grzegorz G. (nie podajemy jego pełnych danych ze względu na dobro rodziny) występował jako podejrzany w śledztwie dot. afery finansowej GetBack.
Mężczyzna, po zatrzymaniu przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego, usłyszał zarzuty w wątku dot. wielomilionowej defraudacji na szkodę GetBacku w związku z nielegalnym pozyskiwaniem informacji z baz danych.
Śmierć na Malcie
Jak ujawnił portal Zero.pl, Grzegorz G. zginął na Malcie w sierpniu 2025 r. po upadku z dużej wysokości. Mężczyzna na kilka miesięcy przed tragiczną śmiercią zawiadomił organy ścigania o tym, że ktoś go prześladuje.
Śledztwo w sprawie śmierci Grzegorza G. prowadzi Prokuratura Okręgowa w Warszawie. Postępowanie – jak potwierdził nam wcześniej rzecznik tej jednostki prokurator Piotr Antoni Skiba – prowadzone jest na podstawie art. 190a par. 1 i 3 Kodeksu karnego, który dotyczy nękania, czego następstwem jest targnięcie się pokrzywdzonego na własne życie.
Dziennikarze Zero.pl dotarli do nowych informacji, które związane są z postacią Grzegorza G. Jak wynika z naszych ustaleń, jego nazwisko i powiązane z nim spółki pojawiają się w dużym śledztwie stołecznej prokuratury dotyczącym wielomilionowych wyłudzeń. W ostatnich dniach w związku z tym postępowaniem zatrzymane zostały trzy osoby.
Nasze informacje potwierdza rzecznik warszawskiej prokuratury.
„Grzegorz G. i podmioty gospodarcze z nim powiązane występowały w śledztwie dotyczącym wyłudzeń, którego dotyczył wskazany komunikat prokuratury, jednakże przeprowadzone dotychczas czynności procesowe nie pozwoliły na jednoznaczne ustalenie, czy, a jeżeli tak, to w jakim zakresie śmierć Grzegorza G. pozostaje w związku z przedmiotowym śledztwem” – odpowiada na pytania Zero.pl Piotr Antoni Skiba.
Zagadkowa śmierć podejrzanego w aferze GetBack. „Minister musi to wyjaśnić”
Wielomilionowe oszustwa
Wspomniany komunikat pojawił się w piątek na stronie Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Dotyczy szeroko zakrojonego postępowania w sprawie oszustw i prania pieniędzy. W jego ramach zatrzymano 14 kwietnia trzy osoby: Michała L., Kamila K. oraz Marcina D.
Śledczy zarzucają im m.in. doprowadzenie do wielomilionowych strat finansowych, oszustwa oraz udział w procederze legalizowania środków pochodzących z przestępstw. W grę wchodzą kwoty sięgające dziesiątek milionów złotych, a także setek tysięcy dolarów.
Wobec jednego z podejrzanych zastosowano środki wolnościowe, natomiast wobec Marcina D. sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu. Sprawa ma charakter wielowątkowy, a prokuratura zapowiada dalsze kroki.
Na obecnym etapie nie ma jednoznacznych dowodów, które pozwalałyby powiązać śmierć Grzegorza G. bezpośrednio z tym śledztwem. Jednak – według naszych ustaleń – śledczy bardziej skłaniają się ku hipotezie, że śmierć G. na Malcie może być związana z postępowaniem dot. wyłudzeń, a nie z aferą GetBacku.
Prokurator Skiba poinformował, że w śledztwie dot. śmierci G. wykonywane są czynności procesowe. „W toku śledztwa uzyskano opinię biegłych z zakresu genetyki, natomiast nadal oczekujemy na opinię biegłych z zakresu toksykologii” – wskazał.
Człowiek prosił o pomoc i mówił o naciskach. Ekspert pyta: co zrobiła prokuratura?
Dodał, że śledztwo toczy się w sprawie i nie wydano w nim postanowienia o przedstawieniu zarzutów wobec jakiejkolwiek osoby.
Brak współpracy
Skiba potwierdził też inne ustalenia Zero.pl – z naszych informacji wynika bowiem, że współpraca z maltańskimi organami ścigania nie układa się – pisząc delikatnie – dobrze.
Do tej pory Malta nie zrealizowała żadnego z Europejskich Nakazów Dochodzeniowych skierowanych do tamtejszej prokuratury. „Nie uzyskano również informacji na zapytanie kierowane do organów dochodzeniowych Malty za pośrednictwem poczty e-mail” – dodał rzecznik.
Na pytania Zero.pl dot. śledztwa ws. śmierci Grzegorza G. Prokuratura Generalna Malty również do tej pory nie odpowiedziała.
Testowanie prezesa Kaczyńskiego. Prof. Pacześniak: Reakcja po myśli byłego premiera
