Reklama
Reklama
Reklama

Tragedia Polaków na Węgrzech. Jest ruch polskiej prokuratury

W katastrofie polskiego autokaru na Węgrzech, którym podróżowali pielgrzymi z Podkarpacia, zginęło 12 osób, a 10 znajduje się w stanie ciężkim. Prokuratura Okręgowa w Krośnie oficjalnie wszczęła śledztwo w tej sprawie i przygotowuje się do działań na miejscu.

Tourist bus accident in Hungary
Miejsce wypadku polskiego autokaru na Węgrzech (fot. ZOLTAN MATHE / PAP / EPA)
  • Autokarem podróżowało 59 obywateli Polski wracających z pielgrzymki do Bośni i Hercegowiny.
  • Tragiczny bilans zdarzenia to 12 ofiar śmiertelnych oraz 10 osób ciężko rannych, które trafiły do węgierskich szpitali.
  • Polska prokuratura podjęła śledztwo i czeka na zgodę władz Węgier, by wysłać śledczych na miejsce tragedii.

„Prokuratura Okręgowa w Krośnie wszczęła dzisiaj śledztwo w sprawie wypadku polskiego autokaru, do jakiego doszło w nocy z soboty na niedzielę (16 sierpnia) na autostradzie M3 na wschodzie Węgier. Prokuratorzy i Policjanci wykonują już czynności w kraju” – poinformowała prokuratura w komunikacie na X.

„Planowane są czynności na miejscu zdarzenia przez polskiego prokuratora, po uzyskaniu stosownych zgód ze strony Węgier” – dodano.

Do zdarzenia we wpisie na X odniósł się także minister sprawiedliwości Waldemar Żurek, który przekazał kondolencje rodzinom i bliskim ofiar. Potwierdził, że działania w sprawie podjęła polska prokuratura.

Reklama
Reklama

„Prokuratura działa – podejmujemy natychmiastowe czynności w celu pełnego wyjaśnienia przyczyn i przebiegu tej tragedii” – napisał szef MS.

Pozostajemy w ścisłej współpracy z organami węgierskimi oraz w pełnej koordynacji ze służbami konsularnymi” – dodał.

Rzeczniczka prasowa MS Dominika Ziętara zaapelowała we wpisie na X o obserwowanie zweryfikowanych źródeł rządowych i komunikatów prokuratury, gdzie publikowane będą dalsze informacje ws. wypadku.

Trwa proces identyfikacji ciał 12 ofiar

Podczas posiedzenia Wojewódzkiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego wojewoda podkarpacka poinformowała, że pielgrzymka wyruszyła ze Strzyżowa, jednak uczestniczyli w niej mieszkańcy z całego regionu, m.in. z Rzeszowa oraz powiatów: strzyżowskiego, rzeszowskiego, leżajskiego i jasielskiego. Według wstępnych ustaleń na liście nie figurują osoby spoza województwa podkarpackiego.

– To jest przykra, smutna wiadomość, że aż tyle osób zginęło w wypadku. Ta liczba nie jest ostateczna, bo wiemy, że są osoby w szpitalach w stanie poważnym, krytycznym – powiedziała Teresa Kubas-Hul.

Poinformowała również, że trwa proces identyfikacji ciał 12 ofiar śmiertelnych, w którym uczestniczyć będzie polska konsul obecna na miejscu zdarzenia.

Wojewoda zapewniła, że polskie służby są w pełnej gotowości do udzielenia wsparcia. W stan gotowości postawiono pomoc humanitarną oraz Lotnicze Pogotowie Ratunkowe.

Reklama
Reklama

– Decyzje o ewentualnym transporcie rannych do Polski, karetkami, autobusem lub drogą lotniczą, będą podejmowane po uzyskaniu opinii lekarzy co do stanu zdrowia pacjentów – powiedziała wojewoda.

Służby wojewody podjęły już kontakt z samorządowcami z poszczególnych gmin w celu zapewnienia rodzinom ofiar i poszkodowanych bezpośredniej pomocy psychologicznej.

Jak powiedziała Kubas-Hul, policja ma kontaktować się bezpośrednio z najbliższymi ofiar.

Wypadek polskiego autokaru na Węgrzech

W niedzielę ok. godz. 1 na węgierskiej autostradzie M3 doszło do wypadku autokaru, którym podróżowało 59 polskich obywateli. Zginęło 12 osób, 10 jest w stanie poważnym. Poszkodowani przebywają w szpitalach na Węgrzech.

Według oświadczenia węgierskiej policji, autokar zmierzał w kierunku miasta Nyiregyhaza na wschodzie Węgier, a do wypadku doszło w okolicy miejscowości Mezokeresztes.

Autokarem podróżowali turyści z Podkarpacia, którzy wracali z pielgrzymki do Bośni i Hercegowiny.

Na miejsce wypadku jedzie już ekipa Kanału Zero. Dziennikarze przygotują program specjalny.

Źródła: Zero.pl, PAP
Reklama
Reklama