– Wspieranie premiera Orbana, szczególnie w przededniu wyborów na Węgrzech, jest działaniem wbrew polskim interesom – powiedział Donald Tusk przed posiedzeniem Rady Ministrów, nawiązując do poniedziałkowej wizyty Karola Nawrockiego w Budapeszcie. Szef rządu wskazał, że twórca Fideszu osobiście blokuje wypłatę unijnej pożyczki dla Polski. – Panie prezydencie, ma pan obowiązki polskie, a nie rosyjskie – dodał.

- Na marginesie obrad Rady Ministrów Donald Tusk nawiązał do budapesztańskiej wizyty Karola Nawrockiego.
- – Oczekiwalibyśmy, aby w kwestii polityki międzynarodowej, a szczególnie w tak drażliwych sytuacjach, jak kwestie rosyjskie, ukraińskie, europejskie, prezydent wspierał politykę międzynarodową kierowaną przez rząd – powiedział premier.
- Szef rządu nie szczędził także gorzkich słów Viktorowi Orbanowi.
Według szefa polskiego rządu prezydencka podróż do Budapesztu odbyła się „wbrew rekomendacji i opiniom polskiego rządu i wbrew oczywistym interesom Polski”.
Donald Tusk dodał, że Warszawa wciąż czeka na dwa mld zł zwrotu z European Peace Facility za sprzęt, który wysłaliśmy Ukrainie w pierwszych dniach wojny. – To premier Orban osobiście blokuje wypłatę tych pieniędzy dla Polski – stwierdził Donald Tusk.
Premier przypomniał także, że lider Fideszu zablokował 90 mld euro pożyczki dla Ukrainy przygotowanej przez Komisję Europejską.
Przed posiedzeniem rządu Tusk wskazywał na konsekwencję Budapesztu w polityce energetycznej opartej o relacje z Moskwą.
Unia Europejska z nowym sojusznikiem. Pakt antyamerykański i antychiński?
Tusk o Orbanie: Dąży do przywrócenia biznesu z Rosją
– To nie tylko ropa, to także energetyka jądrowa, ale to, co w tej chwili najbardziej uderzające, to próby premiera Orbana przywrócenia normalnego biznesu z Rosją, jeżeli chodzi o energetykę (...) Nie bez znaczenia jest także fakt, że premier Orban zbudował model, który teoretycznie powinien budzić oburzenie prezydenta Nawrockiego i jego zaplecza politycznego, przynajmniej teoretycznie, model państwa skorumpowanego – dodał.
W pewnym momencie – parafrazując słowa Romana Dmowskiego – lider Koalicji Obywatelskiej zwrócił się do Karola Nawrockiego.
– Jest pan prezydentem Polski i ma pan obowiązki polskie, a nie rosyjskie. Dlatego oczekiwalibyśmy, aby w kwestii polityki międzynarodowej, a szczególnie w tak drażliwych sytuacjach, jak kwestie rosyjskie, ukraińskie, europejskie, prezydent wspierał politykę międzynarodową kierowaną przez rząd, a nie działał przeciwko polskim interesom – zwrócił się do głowy państwa premier.
Rosjanie chcieli sfingować zamach na Orbána? „Śmiesznie absurdalne”
Czarzasty uderza w Nawrockiego. Błyskawiczna odpowiedź Pałacu Prezydenckiego
Przed posiedzeniem rządu wizytę prezydenta w Budapeszcie skrytykował marszałek Sejmu. „Dziś u Orbana, jutro u Putina” – podsumował Włodzimierz Czarzasty.
Na wpis lidera Lewicy błyskawicznie zareagował Pałac Prezydencki.
„Wpis postkomunisty - wieloletniego aktywnego działacza Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, wyrażającego do dziś wdzięczność za „wyzwolenie” Polski przez Sowietów w 1945 r., człowieka który nie potrafi sensownie wyjaśnić swoich towarzysko - biznesowych relacji z Rosjanami, brzmi dość kuriozalnie” – ocenił Rafał Leśkiewicz, rzecznik prezydenta.
