Policjanci uwolnili kobietę, która wyjechała do Niemiec i tam została porwana, a potem przetrzymana w mieszkaniu przez Polaka. Mężczyzna był poszukiwany przez rodzime oraz zagraniczne służby.

- Policjanci zatrzymali mieszkającego w Niemczech Polaka, który uprowadził i przetrzymywał kobietę w mieszkaniu.
- Porwana była ofiarą przemocy psychicznej i fizycznej.
- Miejsce, w którym przebywała, udało się ustalić dzięki pomocy znajomej.
Młoda kobieta, mieszanka powiatu stargardzkiego, wyjechała do Niemiec i tam została porwana przez Polaka. Mężczyzna wciągnął ją do auta, pobił, zamknął w mieszkaniu i uniemożliwił powrót do kraju. Oprawca stosował wobec niej przemoc psychiczną i fizyczną.
Informację o tym, że kobietę porwano, przekazała jej znajoma.
„Osoba zgłaszająca przekazała policjantom dokładny adres miejsca, w którym miała przebywać pokrzywdzona. Dodatkowo istniało podejrzenie, że w lokalu mogą znajdować się narkotyki oraz przedmiot przypominający broń” – przekazał rzecznik Komendy Policji w Stargardzie asp. Wojciech Jędrych.
Policja uwolniła porwaną kobietę. Przetrzymywał ją Polak
Dyżurny stargardzkiej komendy od razu przekazał uzyskane informacje do Biura Międzynarodowej Współpracy Policji Komendy Głównej Policji, które podjęło współpracę z policją z Niemiec.
Niemieccy mundurowi udali się pod wskazany adres i uwolnili kobietę. Mężczyzna odpowiedzialny za jej koszmar został natychmiast zatrzymany przez tamtejsze służby i usłyszał zarzuty.
„Jak się okazało, mężczyzna był również poszukiwany przez polskie organy ścigania. W wyniku przeszukania mieszkania ujawniono niewielkie ilości narkotyków oraz przedmiot przypominający broń. Sprawca został zatrzymany przez niemiecką policję” – poinformował rzecznik Komendy Policji w Stargardzie asp. Wojciech Jędrych.
Wymiar sprawiedliwości doszedł do ściany. I nie chodzi tylko o sędziów
Policja informuje, do kogo zadzwonić w przypadku porwania
Jak informuje policja, w przypadku porwania lub uzasadnionego podejrzenia, że ktoś został uprowadzony, kluczowy jest czas. Nie obowiązuje tu żaden mit o „odczekaniu 24 godzin” – służby należy powiadomić natychmiast. Jeśli do porwania doszło przed chwilą lub mamy bezpośrednie informacje o zagrożeniu życia, należy zadzwonić pod numer 111 lub 997.
W przypadku uprowadzenia należy zadzwonić pod 116 000. To telefon w sprawie zaginionego dziecka i nastolatka, bezpłatny, całodobowy numer obsługiwany w Polsce przez Fundację ITAKA, działający w 32 krajach Europy. Specjaliści pomagają w koordynacji poszukiwań oraz współpracują z policją i mediami.
Drugim numerem jest 995 – System Child Alert. Jest to specjalny system natychmiastowego rozpowszechniania wizerunku zaginionego dziecka za pośrednictwem mediów. Tego numeru nie można uruchomić samemu, bo decyzję o aktywacji Child Alert podejmuje wyłącznie Policja, gdy życie dziecka jest zagrożone, a sprawa nosi znamiona porwania.