Służby poszukują nastolatka, który we wtorkowy poranek wpadł do wody na jeziorze Juksty. Pozostała trójka, która wypadła z roweru wodnego razem z nim, została uratowana. – Obecnie nie prowadzimy już akcji ratunkowej, tylko poszukiwawczą – przekazał rzecznik lokalnej policji.

- Czterech młodych mężczyzn wpadło we wtorek do wody na jeziorze Juksty na Mazurach. Wypadli z rowera wodnego.
- Trójka z nich wypłynęła na powierzchnię. Byli pod wpływem alkoholu.
- Trwają poszukiwania czwartego nastolatka.
Ok. godz. 6.45 we wtorek służby otrzymały zgłoszenie o zdarzeniu w miejscowości Śniadowo w okolicach Mrągowa (woj. warmińsko-mazurskie). Do wody wpadli młodzi mężczyźni. Mieli wypaść z roweru wodnego na jeziorze Juksty.
Okazało się, że na rowerze było czterech mężczyzn w wieku od 18 do 19 lat. – To turyści, którzy wypoczywają na Mazurach. Tegoroczni maturzyści pochodzący z Mazowsza. W pewnym momencie wszyscy wpadli do wody – przekazał dziennikowi „Fakt” rzecznik prasowy policji w Mrągowie Rafał Syczew.
Tragedia podczas cofania. Kierowca BMW przejechał 20-latkę
– Trzech mężczyzn zdołało wypłynąć na powierzchnię. Dwóch z nich samodzielnie dotarło na brzeg. Trzeci został podjęty przez strażaków, bo uczepił się tego wywróconego roweru. Czwarty jest cały czas poszukiwany przez służby – dodał.
Nastolatkowie byli pod wpływem alkoholu. Dwóch z nich miało powyżej 0,5 promila alkoholu we krwi, jeden z nich poniżej 0,5 promila. Maturzyści nie mieli kapoków, a do wody wpadli podczas zamiany miejscami.
– Jeden z tych trzech uratowanych nastolatków trafił do szpitala na obserwację, dwóch pozostało na miejscu, by pomagać w akcji. Obecnie nie prowadzimy już akcji ratunkowej, tylko poszukiwawczą – mówi Syczew.
Trwa akcja poszukiwawcza
Służby prowadzą działania poszukiwawcze z udziałem m.in. sonaru. Na miejscu pracują także płetwonurkowie z Państwowej Straży Pożarnej w Mrągowie. Grupa poszukiwawcza z Olsztyna przeczesuje jezioro.
– Cały czas przeszukujemy dno jeziora Juksty i szukamy tego czwartego młodzieńca. Akcja będzie prowadzona aż do skutku, aż nie wytypujemy punktów czy jakichś podejrzanych czy charakterystycznym miejsc do sprawdzenia – powiedział Marcin Kordek, rzecznik prasowy KP PSP w Mrągowie.
Śmierć 6-letniego chłopczyka. Dramatyczne okoliczności wypadku
Strażak przekazał, że jezioro Juksty, to jedno z największych jezior w okolicach Mrągowa.
– Największa głębokość to 38 metrów i właśnie w okolicy tego miejsca trwa przede wszystkim akcja poszukiwawcza. Niestety, prądy podwodne, znaczna różnica temperatur na różnych głębokościach powodują, że akcja jest utrudniona i ciężko sonarem coś zlokalizować. Z najnowszych informacji to wiemy, że jedzie do nas z Olsztyna podwodny sonar, który będzie wspierał działania służb – dodał.