Reklama
Reklama
Reklama

Nad jeziorem świętowali maturę. Skończyło się tragedią

Służby przez wiele godzin poszukiwały nastolatka, który we wtorkowy poranek wpadł do wody na jeziorze Juksty. Policja wieczorem poinformowała o odnalezieniu ciała mężczyzny. Trwa identyfikacja zwłok. Pozostała trójka, która wypadła z roweru wodnego razem z nastolatkiem, została uratowana.

Poszukiwania 18-latka na jeziorze Juksty
Poszukiwania 18-latka na jeziorze Juksty (fot. KPP w Mrągowie / PAP)
  • Czterech młodych mężczyzn wpadło we wtorek do wody na jeziorze Juksty na Mazurach. Wypadli z rowera wodnego.  
  • Trójka z nich wypłynęła na powierzchnię. Byli pod wpływem alkoholu. 
  • Służby odnalazły w jeziorze ciało mężczyzny. 

Ok. godz. 6.45 we wtorek służby otrzymały zgłoszenie o zdarzeniu w miejscowości Śniadowo w okolicach Mrągowa (woj. warmińsko-mazurskie). Do wody wpadli młodzi mężczyźni. Mieli wypaść z roweru wodnego na jeziorze Juksty.

Okazało się, że na rowerze było czterech mężczyzn w wieku od 18 do 19 lat. – To turyści, którzy wypoczywają na Mazurach. Tegoroczni maturzyści pochodzący z Mazowsza. W pewnym momencie wszyscy wpadli do wody – przekazał dziennikowi „Fakt” rzecznik prasowy policji w Mrągowie Rafał Syczew.

Tragedia podczas cofania. Kierowca BMW przejechał 20-latkę

Reklama
Reklama

Trzech mężczyzn zdołało wypłynąć na powierzchnię. Dwóch z nich samodzielnie dotarło na brzeg. Trzeci został podjęty przez strażaków, bo uczepił się tego wywróconego roweru. Czwarty jest cały czas poszukiwany przez służby – relacjonował we wtorkowe popołudnie.

Nastolatkowie byli pod wpływem alkoholu. Dwóch z nich miało powyżej 0,5 promila alkoholu we krwi, jeden z nich poniżej 0,5 promila. Maturzyści nie mieli kapoków, a do wody wpadli podczas zamiany miejscami.

– Jeden z tych trzech uratowanych nastolatków trafił do szpitala na obserwację, dwóch pozostało na miejscu, by pomagać w akcji. Obecnie nie prowadzimy już akcji ratunkowej, tylko poszukiwawczą – mówił Syczew.

Reklama
Reklama

Odnaleziono ciało mężczyzny

Służby przez wiele godzin prowadziły działania poszukiwawcze z udziałem m.in. sonaru. Na miejscu pracowali także płetwonurkowie z Państwowej Straży Pożarnej w Mrągowie. Grupa poszukiwawcza z Olsztyna przeczesywała jezioro.

We wtorkowy wieczór policja poinformowała o odnalezieniu ciała mężczyzny na głębokości 24 m, 100 m od brzegu jeziora.

– Z dna jeziora zostało podjęte ciało mężczyzny. Nie został jeszcze zidentyfikowany, czekamy, aż dojedzie rodzina – przekazał Rafał Syczew z mrągowskiej policji.

Na miejscu pracuje policja pod nadzorem prokuratury. 

Reklama
Reklama

Śmierć 6-letniego chłopczyka. Dramatyczne okoliczności wypadku

Marcin Kordek, rzecznik prasowy KP PSP w Mrągowie przekazywał wcześniej, że jezioro Juksty, to jedno z największych jezior w okolicach Mrągowa.

– Największa głębokość to 38 metrów i właśnie w okolicy tego miejsca trwa przede wszystkim akcja poszukiwawcza. Niestety, prądy podwodne, znaczna różnica temperatur na różnych głębokościach powodują, że akcja jest utrudniona i ciężko sonarem coś zlokalizować. Z najnowszych informacji to wiemy, że jedzie do nas z Olsztyna podwodny sonar, który będzie wspierał działania służb – dodawał w czasie trwania akcji poszukiwawczej.

Reklama
Reklama