Reklama

Nawrocki w ogniu krytyki ws. SAFE. „Weto nie przysłuży się naszemu bezpieczeństwu”

Reklama
TYLKO NA

Zdaniem posłów koalicji rządzącej o wecie do ustawy o SAFE zdecydowała korzyść polityczna. – Karol Nawrocki buduje swój obóz na prawicy, zabiega o przychylność tego środowiska, stając w ostrej kontrze do rządu – mówi Zero.pl Joanna Kluzik-Rostkowska, wiceszefowa sejmowej komisji obrony z KO. – Decyzja prezydenta nie przysłuży się bezpieczeństwu państwa polskiego – dodaje Urszula Nowogórska z PSL.

52. posiedzenie Sejmu X kadencji - dzie? 2
Na zdjęciu prezydent Karol Nawrocki (fot. Jacek Domiński / East News)
  • Koalicja rządząca krytykuje czwartkową decyzję prezydenta. Zdaniem posłów koalicji, z którymi rozmawiało Zero.pl, weto ma charakter czysto polityczny.
  • W Prawie i Sprawiedliwości decyzja prezydenta wzbudza pozytywne emocje.
  • Odpowiedź rządu na brak podpisu pod ustawą o SAFE ma zostać zaprezentowana w piątek rano.

Reklama

Karol Nawrocki w czwartkowym orędziu zapowiedział weto wobec ustawy o SAFE. Zdaniem głowy państwa projekt „od początku budził wiele pytań i wątpliwości”. – Niestety odrzucono zasadniczą część proponowanych zmian. Rządzący wybrali wariant konfrontacji, a nie rozmowy – podkreślał prezydent.

– Mechanizm SAFE jest ogromnym kredytem zagranicznym, zaciąganym na 45 lat w obcej walucie, którego koszt odsetek może wynieść nawet 180 mld zł – wskazywał Nawrocki. Jak tłumaczył, „Polacy będą musieli więc zwrócić drugie tyle co wartość udzielonego kredytu, a zarobią na tym zachodnie banki i instytucje finansowe”.

– Można porównać to do kredytów frankowych. Wszystko miało być bezpieczne, a potem raty rosły tak bardzo, że prowadziło to do potężnych finansowych kryzysów – wskazywał Nawrocki.


Reklama

Weto prezydenta ws. SAFE. PiS ucieszony, w KO rozczarowanie

W Prawie i Sprawiedliwości decyzja prezydenta wzbudza pozytywne emocje. – Jestem zachwycony. Prezydent powiedział coś wspaniałego: „po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy”. Polacy, nie Niemcy. Zawetował ustawę, którą nazwać można by było ustawą łańcuchową na pokolenia – komentuje w rozmowie z Zero.pl Piotr Kaleta, członek sejmowej komisji obrony narodowej.


Reklama

Jego zdaniem, przystąpienie do unijnego programu SAFE zmuszałoby „przyszłe pokolenia do spłaty czegoś, czego nie jesteśmy w stanie dzisiaj przewidzieć”. – Nie wiemy, ile to kosztuje, także dobrze się stało, że Karol Nawrocki zdecydował się na weto – podkreśla poseł PiS.

Parlamentarzysta wskazuje jednocześnie na prezydencki projekt ustawy o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych. Dokument został wniesiony do laski marszałkowskiej we wtorek. – Teraz piłka po stronie marszałka Sejmu. Należy przedłużyć aktualne posiedzenie Sejmu, wyciągnąć projekt prezydenta w sprawie SAFE 0 proc. i pracować nad właściwą ustawą, która opiera wydatki na zbrojenia o polski system finansowy – tłumaczy nasz rozmówca.

Negatywnie decyzję prezydenta oceniają posłowie koalicji rządzącej. – Rozczarowanie to chyba najlepsze słowo. Miałam przeświadczenie, że pomimo radykalnego stanowiska Prawa i Sprawiedliwości w tej sprawie, prezydent podejmie inną decyzję. Jednak wszystko wskazuje na to, że wygrała twarda polityka – komentuje w rozmowie z Zero.pl Joanna Kluzik-Rostkowska, wiceszefowa sejmowej komisji obrony narodowej z Koalicji Obywatelskiej.


Reklama

– Karol Nawrocki buduje swój obóz na prawicy, zabiega o przychylność tego środowiska, stając w ostrej kontrze do rządu. Najwyraźniej wskazówka Jarosława Kaczyńskiego okazała się dla prezydenta ważniejsza niż głos generałów i ekspertów – dodaje posłanka KO.


Reklama

W opinii Kluzik-Rostkowskiej program SAFE „bardzo by pomógł w rozwoju naszych zdolności obronnych”. – Brak podpisu od ustawą utrudnia ten proces. O ile zakupy dla MON będą mogły być realizowane przez Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych na podstawie przepisów ustawy o obronie ojczyzny, o tyle robi się problem, jeśli chodzi o pozostałe służby – policję, Straż Graniczną i inne formacje – tłumaczy wiceszefowa sejmowej komisji obrony.

Podobnego zdania jest Urszula Nowogórska, posłanka Polskiego Stronnictwa Ludowego. – Jestem zaskoczona, bo wierzyłam do końca, że prezydent będzie kierował się zdrowym rozsądkiem i interesem państwa polskiego, a nie tylko wskazówkami swoich politycznych doradców – mówi.


Reklama

Jej zdaniem, „mogliśmy jednocześnie realizować unijny progam SAFE, jak również alternatywę zaproponowaną przez Karola Nawrockiego” – czyli SAFE 0 proc. – Jedno nie wyklucza bowiem drugiego – tłumaczy parlamentarzysta w rozmowie z Zero.pl.


Reklama

– Czas pokaże, jak historia oceni to weto. Patrząc jednak na to, co dzieje się za naszą wschodnią granicą, uważam, że decyzja prezydenta nie przysłuży się bezpieczeństwu państwa polskiego – podkreśla Nowogórska.

Jak dodaje, kluczowe w tej sprawie może okazać się piątkowe posiedzenie rządu, które Donald Tusk zwołał w trybie pilnym. Specjalne obrady zaplanowane są na piątek o 9.


Reklama