Reklama
Reklama

Reklama

Prawnicy księdza Olszewskiego pozywają Tuska. „Zupełnie nierozważne”

Reklama
TYLKO NA

Prawnicy ks. Michała Olszewskiego zapowiadają pozwy przeciwko Donaldowi Tuskowi. Sprawa dotyczy wypowiedzi premiera o rzekomym finansowaniu obrony duchownego z pieniędzy powiązanych z fundacją Zbigniewa Ziobry i kryptowalutami. Sprawę skomentowali dla Zero.pl Marta Wcisło i Michał Szczerba z KO, a także Michał Wójcik z PiS.

Michał Olszewski
Ksiądz Michał Olszewski. (fot. Paweł Supernak / PAP)
  • Spór wokół wypowiedzi premiera Donalda Tuska wywołał ostrą reakcję polityków i zapowiedź działań prawnych ze strony obrońców ks. Michała Olszewskiego.
  • Przedstawiciele Koalicji Obywatelskiej bagatelizują sprawę – jak twierdzi Michał Szczerba, „premier zna fakty, a obrońcy robią politykę”, podczas gdy politycy PiS oceniają słowa szefa rządu jako „zupełnie nierozważne”.
  • W tle pozostaje konflikt o rzekome źródła finansowania obrony i zapowiadane pozwy o naruszenie dóbr osobistych.

Reklama

Prawnicy ks. Michała Olszewskiego, oskarżonego w sprawie Funduszu Sprawiedliwości, zapowiadają kroki prawne przeciwko premierowi Donaldowi Tuskowi.

Sprawa dotyczy publicznych wypowiedzi szefa rządu, w których sugerował on, że obrona duchownego jest finansowana ze środków pochodzących z fundacji o charakterze politycznym oraz z wpłat związanych z rynkiem kryptowalut.

– Na przełomie października i listopada 2025 r. (...) Przemysław Kral, prezes zarządu Zondacrypto, dokonał wpłat na konta dwóch fundacji. 450 tys. zł wpłacono na Instytut Polski Suwerennej Zbigniewa Ziobry, część tych środków przeznaczono na prawników, obrońców Dariusza Mateckiego i ojca Michała Olszewskiego – mówił szef rządu.


Reklama

Pełnomocnicy duchownego zdecydowanie odrzucają te twierdzenia. Mecenas Krzysztof Wąsowski zapowiedział w Radiu Maryja, że działania prawne będą miały dwa etapy. Pierwszym ma być prywatny akt oskarżenia przeciwko premierowi, dotyczący pomówienia zarówno obrońców, jak i samego księdza. Drugim – pozew cywilny o naruszenie dóbr osobistych.


Reklama

Poseł PiS chwali decyzję Trzaskowskiego ws. małżeństw jednopłciowych. „Ktoś mu dobrze doradził"

Komentarze polityków 

Zapowiedzi obrońców księdza Olszewskiego i słowa premiera Tuska komentują w rozmowie z Zero.pl politycy Koalicji Obywatelskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości.

Europosłanka KO Marta Wcisło o zapowiedzi pozwania premiera nie słyszała, ale mówi portalowi Zero.pl, że zna wiele osób, które nie mogą odzyskać pieniędzy na rynku kryptowalut. Są to, jak wskazuje, sportowcy, którym przyznano nagrody za osiągnięcia sportowe.


Reklama

Wipler stawia ultimatum Tuskowi. Przeprosiny do północy albo prokuratura


Reklama

– Nie mogę zrozumieć jednej rzeczy, że w zjednoczonej Europie wszystkie państwa Unii Europejskiej chronią swoich obywateli, a my jako Polska nie mamy prawa, które by zabezpieczało Polki i Polaków. Więc to absolutnie jest dla mnie niezrozumiałe. Cytując klasyka gatunku w dziedzinie praworządności i prawa, pana Ziobrę: niewinni nie mają się czego obawiać – mówi.

O komentarz zwróciliśmy się do posła Michała Szczerby z Koalicji Obywatelskiej. Odpisał na nasze pytania krótko: „Premier zna fakty, a obrońcy robią politykę. Czas zrzucić togi i przestać udawać”.


Reklama

Poseł PiS Michał Wójcik zwraca z kolei uwagę, że zaraz po tej wypowiedzi premiera zarówno pełnomocnicy księdza jak i osoby, których to dotyczyło – w tym Zbigniew Ziobro – zdecydowali o tym, że będą kierowali prywatne akty oskarżenia wobec szefa rządu, jak również pozwy.


Reklama

– W przypadku ministra Ziobry, któremu premier zarzucał różne rzeczy, które były nieprawdziwe, Instytut Suwerennej Polski złożył prywatny akt oskarżenia. W przypadku zarówno obrońców księdza jak i samego księdza również doszło do naruszenia ich dóbr osobistych, więc oni zapowiadali od razu, że będą składali te pozwy. Nie dziwię się – mówi.

Jak ocenia, to, co mówił premier, „było zupełnie nierozważne”. – Na pewno to, co powiedział pan premier Donald Tusk, ma też wpływ na opinię publiczną – dodaje.

450 tys. zadośćuczynienia?

Obrońcy Olszewskiego podkreślają, że sugestie o finansowaniu obrony z niejasnych źródeł są niezgodne z rzeczywistością i mogą godzić w reputację ich klienta. 


Reklama

– Pierwsza skarga to prywatny akt oskarżenia przeciwko premierowi Donaldowi Tuskowi. Dokonał on pomówienia wszystkich trzech obrońców księdza Michała Olszewskiego i samego kapłana, sugerując, że obrona jest opłacana albo z jakichś fundacji o charakterze politycznym czy partyjnym, albo z pieniędzy, które pochodzą z kryptowalut, które – w sugestii pana premiera – miały mieć swoje źródło w Rosji. Drugi to jest pozew cywilny o naruszenie dóbr osobistych zarówno obrońców, jak i samego księdza Michała Olszewskiego – powiedział Radiu Maryja mec. Krzysztof Wąsowski.


Reklama

Państwo pomoże użytkownikom Zondacrypto? Minister Żurek nas uspokaja, prawnik sceptyczny

Wąsowski mówił, że jego udział w obronie księdza Olszewskiego jest finansowany przez Zgromadzenie Księży Sercanów, zaś drugi mecenas pracuje pro bono.

Sam ks. Olszewski zaznacza, że wciąż nie zapadł wobec niego prawomocny wyrok, a publiczne wypowiedzi polityków mogą naruszać zasadę domniemania niewinności i wpływać na opinię publiczną. W jego ocenie tego typu komentarze mogą być odbierane jako forma nacisku.

Zarówno duchowny, jak i jego pełnomocnicy zapowiadają, że będą domagać się zadośćuczynienia finansowego. Kwota ma odpowiadać sumie wskazanej przez premiera, czyli 450 tys. zł, a ewentualne środki miałyby zostać przekazane na cele społeczne.


Reklama