Reklama
Reklama
Reklama

Co z pracą w upały? Brak zgody w rządzie, decyzję ma podjąć premier

TYLKO NA

Wciąż nie ma decyzji, co z uregulowaniem pracy w trakcie upałów – wynika z nieoficjalnych ustaleń Zero.pl. Projekt rozporządzenia przygotowany przez minister rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszkę Dziemianowicz-Bąk utknął w rządzie. Kolejne rozmowy nie przyniosły w tej sprawie przełomu. – O losach projektu ma zdecydować teraz premier – słyszymy.

posiedzenie rzadu
Na zdjęciu Agnieszka Dziemianowicz-Bąk przed posiedzeniem Rady Ministrów (fot. Adam Chełstowski / Forum Polska Agencja Fotografów)
  • Od półtora roku trwają przygotowania projektu rozporządzenia w sprawie warunków pracy w trakcie upałów.
  • Mimo specjalnie zwołanego posiedzenia nadal nie ma zgody co do kształtu przepisów – wynika z nieoficjalnych ustaleń Zero.pl. Nieprzychylny zmianom w tym zakresie ma być Maciej Berek, minister nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu. 
  • Projekt rozporządzenia zakłada m.in., że temperatura w pomieszczeniu nie może być wyższa niż 35 st. C. Po przekroczeniu tej wartości praca miałaby zostać czasowo wstrzymywana.

Stały Komitet Rady Ministrów (SKRM) zebrał się na specjalnym posiedzeniu w poniedziałek po południu. Głównym tematem obrad była zmiana rozporządzenia w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy. To kluczowy dokument, który reguluje m.in. zasady pracy w Polsce.

W ubiegłym tygodniu szefowa resortu Agnieszka Dziemianowicz-Bąk skierowała do Macieja Berka, przewodniczącego SKRM, wniosek o możliwie pilne procedowanie projektu. Jak podkreślała, „wysokie temperatury mogą stanowić zagrożenie dla zdrowia i życia pracowników, a pracodawcy potrzebują czasu na wdrożenie rozwiązań organizacyjnych i technicznych poprawiających warunki pracy”.

Z nieoficjalnych informacji Zero.pl wynika, że poniedziałkowe spotkanie zakończyło się bez konkluzji. – Nie wydano ani negatywnej, ani pozytywnej opinii. Sprawa ma trafić na rząd. O losach rozporządzenia osobiście zdecyduje premier – słyszymy od osoby znającej kulisy sprawy.

Reklama
Reklama

Nasi rozmówcy podkreślają, że jednym z przeciwników zmiany rozporządzenia ma być m.in. właśnie Maciej Berek. – Cały czas przewija się argument o przerzucaniu ciężaru zmian na przedsiębiorców. Zdaniem niektórych osób w rządzie to niedopuszczalne – mówi nam jeden z urzędników. – Mam wrażenie, że kością niezgody nie jest żaden zapis z tego rozporządzenia, ale o sam fakt, że ktoś w ogóle chce wprowadzić jakiekolwiek wymagania – dodaje inny.

Rada Ministrów zebrać się ma we wtorek 30 czerwca w południe. W chwili publikacji tego artykułu projekt rozporządzenia MRPiPS nie znajdował się w porządku obrad.

Praca w upały. Wciąż nie ma rozporządzenia

Projekt rozporządzenia przygotowany jest przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej od 2024 r. Zakłada on, że pracodawca ma obowiązek zapewnić w pomieszczeniu pracy temperaturę nie wyższą niż 35 st. C. Gdy temperatura została przekroczona, praca czasowo miałaby zostać wstrzymana.

Pracodawcy mieliby również obowiązek „zastosowania odpowiednich rozwiązań organizacyjnych minimalizujących wpływ temperatury na zdrowie pracowników”, jeśli w pomieszczeniu temperatura wzrasta do 28 st. C. Doprecyzowane zostały także wymagania dla pracy na otwartej przestrzeni.

Reklama
Reklama

Mimo szerokich konsultacji z innymi resortami, biznesem i stroną społeczną, przez wiele miesięcy nie udało się znaleźć konsensusu w tej sprawie. Projekt rozporządzenia, mimo kilkukrotnych zmian, wciąż czeka na przyjęcie.

– Prawo musi nadążać za zachodzącymi zmianami, również klimatycznymi. Dotyczy to także regulacji obejmujących nasze miejsca pracy. Potrzebujemy przepisów, które kompleksowo będą chronić pracowników przed negatywnymi skutkami wysokich temperatur. Praca musi być bezpieczna, a zdrowie i życie pracowników chronione – przekonywała w ubiegłym tygodniu minister Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.

Jednocześnie szefowa MRPiPS zleciła Państwowej Inspekcji Pracy kontrole. Ich celem ma być weryfikacja przestrzegania przez pracodawców obowiązków związanych z ochroną pracowników w czasie upałów (dziś pracodawca powinien m.in. zapewnić pracownikom nieodpłatnie napoje, gdy temperatura na stanowiskach pracy przekracza 28 st. C, a na otwartej przestrzeni 25 st. C).

PIP uruchomiła także infolinię pod nr 22 626 43 67. Jest ona czynna od poniedziałku do piątku w godz. 9-15. Dzwoniący mogą zgłaszać za jej pośrednictwem przypadki związane z wysokimi temperaturami w miejscu pracy.

Reklama
Reklama