W Słajszewie w gminie Choczewo (woj. pomorskie) niedaleko miejsca, gdzie powstać ma pierwsza w Polsce elektrownia jądrowa, wybuchł pożar. Spłonęły maszyny budowlane, a straty szacowane są na ponad milion zł. Policja przekazała Zero.pl, że niewykluczony jest udział osób trzecich.

- W Słajszewie w rejonie planowanej elektrowni jądrowej doszło do pożaru maszyn budowlanych.
- Straty przekraczają milion zł.
- Policja bada przyczyny zdarzenia i nie wyklucza udziału osób trzecich.
Do pożaru doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek w miejscowości Słajszewo.
– O godz. 22:51 do stanowiska kierowania wpłynęła informacja o pożarze maszyn budowlanych w Słajszewie przy ulicy Morskiej. Po przyjeździe na miejsce stwierdzono rozwinięty pożar maszyn budowlanych – przekazał portalowi Zero.pl oficer prasowy Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Wejherowie ogn. Grzegorz Hinz.
Dodał, że strażacy ugasili ogień, a w całej akcji gaśniczej brało udział sześć wozów straży pożarnej. – Dalsze działania prowadzi policja – poinformował Hinz. Maszyny były wykorzystywane do budowy drogi prowadzącej do placu budowy elektrowni.
Strajk w Dino bliżej. Związkowcy grożą paraliżem sklepów
Rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Wejherowie przekazała Zero.pl, że w wyniku pożaru uszkodzone zostały maszyny budowlane. To drogi i specjalistyczny sprzęt, a straty – jak mówi asp. sztab. Anetta Potrykus – przekraczają milion zł.
– Trwają intensywne czynności, funkcjonariusze ustalają okoliczności i przebieg tego zdarzenia. Odbędą się też czynności z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa, który ma wskazać przyczynę pożaru – mówi Potrykus.
Dodaje, że śledczy nie wykluczają udziału osób trzecich.