Reklama
Reklama
Reklama

Nowe informacje o rosyjskiej rakiecie. „Materiał wybuchowy w znacznej ilości”

W rakiecie, która spadła w czwartek na Lubelszczyźnie znajdował się materiał wybuchowy w znacznej ilości – przekazali śledczy podczas konferencji prasowej. Prokuratura Okręgowa w Lublinie prowadzi śledztwo w tej sprawie.

Służby w miejscu upadku obiektu
Tarnawa-Kolonia, 30.07.2026. Służby w miejscu upadku rakiety w okolicach miejscowości Tarnawa-Kolonia. (fot. Wojtek Jargiło / PAP)
  • W czwartek nad ranem w miejscowości Tarnawa-Kolonia spadł rosyjski pocisk.
  • Prokuratura wszczęła śledztwo w tej sprawie. Potwierdziła także, że obiekt, który spadł na Lubelszczyźnie to rakieta. 
  • Polscy śledczy mają współpracować w tej sprawie ze stroną ukraińską.

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie prok. Marcin Kozak podkreślił, że „teraz już wiemy na pewno”, że „mamy do czynienia z rakietą, a nie z dronem”.

– Najprawdopodobniej, ale pewność będziemy mieli dopiero wtedy, kiedy biegli sformułują pisemną opinię, mamy do czynienia z rakietą Ch-101 – wskazał.

Śledczy badają obecnie miejsce wybuchu, tj. w leju o szerokości ok. 10 m i 5 m głębokości. Celem jest zabezpieczenie wszystkich elementów obiektu, pobierane są również próbki ziemi.

Reklama
Reklama

Na miejsce przybyło również ok. 50 żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej, którzy będą pomagać w przeczesywaniu terenu, który wcześniej został wcześniej zmapowany dronem.

Pytania o bezpieczeństwo powietrzne Polski. „Trochę żeśmy zaspali”

– Mamy już zabezpieczony obszerny materiał dowodowy, ten materiał dowodowy będzie skierowany do biegłych z laboratorium i z żandarmerii wojskowej, którzy precyzyjnie odtworzą z czym mamy do czynienia, potwierdzą te wstępne ustalenia – zaznaczył.

Śledztwo prowadzone jest w kierunku przepisów dot. naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej oraz sprowadzenia zagrożenia dla bezpieczeństwa powszechnego.

Jak dodał, polscy śledczy mają współpracować w tej sprawie ze stroną ukraińską.

– Chętnie skorzystamy z wiedzy i doświadczenia sąsiednich krajów. Każda pomoc jest bardzo przydatna – skomentował.

Reklama
Reklama

Ukraina chce pomóc Polsce po incydencie w Tarnawie-Kolonii. Prokuratura rozważa wniosek

Rakieta w Lubelskiem. Co się stało? 

Jak poinformowało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych (DORSZ) w nocy ze środy na czwartek, w związku z atakiem Rosji na Ukrainę, w polskiej przestrzeni powietrznej wykryto niezidentyfikowany obiekt. Dla jego rozpoznania i przechwycenia skierowano myśliwiec F-16 ale obiekt zniknął z radarów. Miejsce jego upadku zlokalizowano koło miejscowości Tarnawa-Kolonia w województwie lubelskim. 

„Nie ma powodu sądzić, że celem była Polska”. Tusk pojechał na miejsce upadku rakiety

Lubelska policja poinformowała w serwisie X, że otrzymała zgłoszenie o potężnym huku, który słychać było w powiecie biłgorajskim między miejscowościami Tarnawa Kolonia a Biskupice. „Po godz. 5.00 policjanci pomiędzy m. Tarnawa Kolonia a m. Tokary na polu w odległości około 2 km od zabudowań ujawnili lej oraz porozrzucane elementy niezidentyfikowanego obiektu” - podała policja.

Źródło: Zero.pl
Reklama
Reklama