Pentagon ogłosił, że John Phelan, sekretarz Marynarki Wojennej USA, opuści stanowisko „ze skutkiem natychmiastowym”. Amerykańskie władze nie podały przyczyny tej decyzji, choć według mediów stoi za nią Pete Hegseth, odpowiedzialny za ostatnią czystkę wśród dowódców armii.

- John Phelan został odwołany ze stanowiska sekretarza po roku pełnienia tej funkcji.
- Opuszcza administrację ze skutkiem natychmiastowym – przekazał w oświadczeniu rzecznik Pentagonu Sean Parnell i dodał, że obowiązki Phelana przejmie tymczasowo podsekretarz Hung Cao.
- To kolejny wysoki rangą dowódca w amerykańskiej armii, który w ostatnich miesiącach stracił stanowisko.
John Phelan został powołany na stanowisko sekretarza Marynarki Wojennej USA w marcu 2025 r., już w trakcie drugiej kadencji prezydenta Donalda Trumpa. Po roku odwołano go z tej funkcji bez podawania powodu.
Sekretarz Marynarki Wojennej USA to najwyższa cywilna pozycja w strukturze Departamentu Marynarki Wojennej USA. Odpowiada za US Navy (Marynarkę Wojenną) czy Korpus Piechoty Morskiej, prowadzenie wszystkich spraw departamentu, w tym za rekrutację, szkolenie, wyposażenie i mobilizację. Phelan podlegał sekretarzowi obrony, czyli Pete'owi Hegsethowi, a nie bezpośrednio prezydentowi.
Phelan jest kolejnym wysoko postawionym dowódcą w amerykańskiej armii, którego objęła czystka. Na początku tego miesiąca ze stanowiska odwołano najwyższego rangą oficera armii amerykańskiej generała Randy’ego George’a. W lutym prezydent USA zdjął ze stanowiska przewodniczącego połączonych sztabów generała Charlesa „CQ” Browna.
Czystki w amerykańskiej armii. Ważni dowódcy odchodzą
Inni zwolnieni wyżsi rangą oficerowie to szefowie Marynarki Wojennej i Straży Przybrzeżnej USA, generał kierujący Agencją Bezpieczeństwa Narodowego, zastępca szefa sztabu Sił Powietrznych, admirał marynarki wojennej przydzielony do NATO oraz trzej czołowi prawnicy wojskowi. Do tego na emeryturę przeszedł szef sztabu Sił Powietrznych zaledwie dwa lata po rozpoczęciu czteroletniej kadencji na tym stanowisku.
W zeszłym roku szef Pentagonu Pete Hegseth nakazał ponadto zmniejszenie o co najmniej 20 procent liczby czterogwiazdkowych generałów i admirałów pełniących służbę czynną w amerykańskich siłach zbrojnych, a także zmniejszenie o 10 procent ogólnej liczby oficerów w stopniach generałów i oficerów flagowych.
Amerykańskie media podają, że za odejściem Phelana stoi właśnie Pete Hegseth, bliski współpracownik Trumpa, znany z „bojowego” nastawienia.
Phelan, były już sekretarz marynarki USA miał wprawdzie bliski kontrakt z Trumpem, stworzył m.in. program budowy nowoczesnych pancerników, jednak według mediów zupełnie pominął w nim rolę Hegsetha. Sekretarz obrony USA w rewanżu stworzył nowe stanowisko ds. okrętów podwodnych, nadając mu kompetencje, które do tej pory miał Phelan.
Ceny paliw spadły za szybko. Lada moment pożegnamy program CPN
Iran i USA blokują cieśninę
Pod wodzą Phelana była do tej pory marynarka wojenna, która zgodnie z decyzją Donalda Trumpa próbuje blokować statki płynące do lub z irańskich portów, dążąc do zwiększenia presji na gospodarkę Teheranu.
W odwecie Iran ogłosił, że statki muszą uzyskać pozwolenie na opuszczenie lub wpłynięcie do Zatoki Perskiej przez cieśninę. Wcześniej obiecał swobodny przepływ w okresie zawieszenia broni, ale po ogłoszeniu blokady przez Trumpa Teheran wznowił ścisłe kontrole w tym rejonie.