
Policja zatrzymała 32-latka i 35-latkę podejrzewanych o kradzież puszek i butelek zbieranych przez strażaków ochotników na nowy wóz strażacki. Do tej zuchwałej kradzieży, tuż pod okiem kamer monitoringu, doszło w niedzielę w Międzyrzecu Podlaskim. Funkcjonariusze pracują nad zatrzymaniem trzeciego złodzieja butelek kaucyjnych.
- Policja zatrzymała dwie osoby podejrzane o kradzież z zabezpieczonego pojemnika na butelki i puszki zbierane przez straż pożarną z Żabiec.
- Do zdarzenia doszło w niedzielę 6 września 2026 r. – sprawcy włamali się do metalowego pojemnika ustawionego przez strażaków w ramach zbiórki surowców objętych systemem kaucyjnym.
- Zatrzymani są podejrzewani również o wcześniejszą kradzież butelek z innego punktu zbiórki na terenie miasta, także na szkodę OSP – śledczy wyjaśniają wszystkie okoliczności.
Policja zatrzymała dwie osoby, które miały ukraść puszki i butelki kaucyjne z charytatywnej zbiórki strażaków ochotników. Pieniądze z kaucji strażacy chcą wykorzystać na nowy wóz. Niestety przez włamywaczy stracili część opakowań. Postanowili nie odpuścić bezczelnym złodziejom i poszli ze sprawą na policję.
Jak przekazała nadkom. Barbara Salczyńska-Pyrchla, od momentu zgłoszenia włamania do zabezpieczonego metalowego pojemnika funkcjonariusze rozpoczęli działania mające na celu jak najszybsze ustalenie sprawców kradzieży. Efektem prowadzonych czynności było zatrzymanie 32-latka oraz 35-latki.
Policja poinformowała, że trwają jeszcze czynności zmierzające do zatrzymania trzeciej osoby podejrzewanej o udział w zdarzeniu. Śledczy nie ujawnili na razie dalszych szczegółów dotyczących okoliczności zatrzymania ani ewentualnych zarzutów.
Kradzież butelek i puszek kaucyjnych uchwyciły pobliskie kamery monitoringu:
Nie pierwsza taka kradzież
Z ustaleń policjantów wynika, że zatrzymani mogą odpowiadać nie tylko za wspomniane zdarzenie. Są oni podejrzewani również o kradzież butelek z innego punktu zbiórki na terenie Międzyrzeca Podlaskiego – także na szkodę OSP Żabce.
Sprawa nawiązuje do zgłoszonej wcześniej przez strażaków z OSP Żabce kradzieży opakowań z trzech pojemników ustawionych w mieście. Jak informowali przedstawiciele jednostki, w dwóch przypadkach sprawcy jedynie opróżnili pojemniki, w trzecim dodatkowo uszkodzili kosz. Sprawę od początku badała lokalna policja, zabezpieczając ślady oraz nagrania z monitoringu.
– W zbiórkę wkładamy dużo czasu i pieniędzy. Nie śpię po nocach, aby prowadzić tę akcję. Jest nam niezmiernie przykro – mówił po utracie butelek Patryk Kurowski z OSP Żabce.
Nagrania z kamer pomogły w identyfikacji sprawców – jak się okazuje, doprowadziły do dwóch zatrzymań.
Zbiórka na wóz strażacki
Skradzione butelki i puszki pochodziły ze zbiórki prowadzonej przez Ochotniczą Straż Pożarną w Żabcach na Lubelszczyźnie. Jednostka od końca czerwca realizuje akcję pod nazwą „Operacja 4 miliony”, w ramach której zbiera opakowania objęte systemem kaucyjnym, by sfinansować zakup nowego wozu ratowniczo-gaśniczego.
Strażacy zapowiadali, że chcą zebrać 4 miliony butelek PET i puszek aluminiowych, nie czekając na dotację, lecz działając własnymi siłami. W ciągu dwóch miesięcy udało im się uruchomić ponad 50 punktów zbiórki w regionie, a mieszkańcy z całej Polski mogą włączyć się w akcję, oddając surowce lub przekazując uzyskaną kaucję na zbiórkę internetową.
Obejrzyj także: