Komisja Prawna Parlamentu Europejskiego (JURI) opowiedziała się za tym, by uchylić immunitet europosła Grzegorza Brauna. – Wszyscy posłowie byli za, nikt nie wstrzymał się od głosu, nikt nie był przeciwko – mówił po głosowaniu europoseł Lewicy Krzysztof Śmiszek.

- Wniosek w sprawie uchylenia immunitetu Brauna przesłała do JURI polska prokuratura.
- Europoseł Grzegorz Braun może mieć uchylony immunitet za zaprzeczanie zbrodniom ludobójstwa popełnionym przez Niemców w obozie koncentracyjnym w Auschwitz.
- Posłowie w JURI głosowali też za uchyleniem Braunowi immunitetu za zachowanie w Sejmie w ubiegłym roku.
Posłowie z Komisji Prawnej Parlamentu Europejskiego (JURI) byli jednogłośni – wszyscy zagłosowali za uchyleniem immunitetu Grzegorzowi Braunowi. Wniosek w tej sprawie wysłała do PE polska prokuratura, która dopiero po odebraniu poselskiej ochrony będzie mogła prowadzić dochodzenie w sprawie byłego posła Konfederacji.
– Komisja prawna Parlamentu Europejskiego nie miała żadnych wątpliwości, aby uchylić dwa razy dzisiaj immunitet Grzegorza Brauna. Wszyscy posłowie byli za, nikt nie wstrzymał się od głosu, nikt nie był przeciwko - powiedział europoseł Nowej Lewicy Krzysztof Śmiszek po głosowaniu w JURI.
Decyzja JURI nie oznacza jeszcze, że Braun stracił immunitet. Do tego potrzebna jest decyzja całej Izby Parlamentu Europejskiego podjęta w głosowaniu na posiedzeniu plenarnym.
Parlament Europejski może znów uchylić immunitet Grzegorza Brauna
Do głosowania ws. immunitetu Grzegorza Brauna dojdzie prawdopodobnie już w środę, podczas minisesji plenarnej Parlamentu Europejskiego w Brukseli. Jeden z dwóch wniosków o uchylenie ochrony parlamentarzysty w ubiegłym roku wysłał do PE ówczesny prokurator generalny Adam Bodnar.
Wniosek wysłany przez polską stronę do Parlamentu Europejskiego jest związany z postępowaniami, które toczą się w sprawie Brauna. Chodzi o zniszczenie w holu głównym Sejmu wystawy poświęconej społeczności LGBT+, kradzieży w kwietniu 2025 r. flagi Ukrainy z Urzędu Miasta w Białej Podlaskiej oraz kradzieży w maju 2025 r. flagi UE z holu Ministerstwa Przemysłu w Katowicach.
W ubiegłym roku do JURI wysłano też drugi wniosek dot. immunitetu Brauna. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek chciał uchylenia europosłowi ochrony, by móc postawić mu zarzut publicznego zaprzeczania zbrodniom popełnionym w dawnym niemieckim, nazistowskim obozie KL Auschwitz-Birkenau.
W lipcu 2025 r. na antenie radia Wnet i w podcaście „Jan Pospieszalski rozmawia” Braun zaprzeczał temu, iż w Oświęcimu Niemcy mordowali więźniów w komorach gazowych. Kwestionował też to, co na temat obozu koncentracyjnego pisał Witold Pilecki, więzień tego miejsca i autor „Raportu z Auschwitz”.
PE po raz kolejny uchyli immunitet Brauna? Trzecie głosowanie
– Kiedy trzeba rzucać kamieniem i rytualnie rozdzierać straty i upominać o kłamstwa Talmudu, Haggady, Holokaustu, to mnie jako niegodnego potępia blisko 120 organizacji żydowskich. Kto by pomyślał, że aż tyle? Ale oni wszyscy razem, solidarnie, B’nai B’rith, Polin i inne organizacje, które przedstawiają się jako żydowskie, potępiają tych, którzy mówią prawdę – mówił Braun w Radio Wnet. Łukasz Jankowski, prowadzący rozmowę z politykiem, zakończył ją po tej deklaracji dot. Holokaustu i dodał, że przekroczono „granice cynizmu politycznego”.
– Że mord rytualny to fakt, a dajmy na to Auschwitz z komorami gazowymi to niestety fake. I kto o tym mówi, ten zostaje oskarżany o straszne rzeczy, odsądzany od czci i wiary – perorował.
Wcześniej Parlament Europejski dwukrotnie zagłosował za odebraniem immunitetu Braunowi - za zniszczenie świec chanukowych w Sejmie i naruszenie nietykalności cielesnej ginekolożki w Oleśnicy. W sprawie lekarki Gizeli Jagielskiej lider Konfederacji Korony Polskiej ma usłyszeć zarzuty związane z sześcioma czynami.