Media społecznościowe obiegły nagrania z krakowskiego Rynku Głównego, na których widać mężczyznę próbującego handlować drobną biżuterią. Po kilkunastu godzinach sprawą zainteresowały się służby, a w poniedziałkowe popołudnie policja zatrzymała 31-letniego obywatela Senegalu.

- 31-letni Senegalczyk miał handlować bransoletkami na Rynku Głównym.
- W sieci pojawiło się nagranie, na którym widać, jak obcokrajowiec nagabuje turystów i domaga się od nich pieniędzy.
- Sprawą zajęła się policja, która po kilkunastu godzinach zatrzymała handlarza.
„Dzisiaj w godzinach popołudniowych policjanci z Komisariatu Policji I w Krakowie zatrzymali 31-letniego obywatela Senegalu. W tej chwili trwają czynności procesowe z zatrzymanym mężczyzną” – poinformowała małopolska policja w sieci.
To pokłosie głośnego nagrania z centrum Krakowa, które przez kilkadziesiąt godzin krążyło po sieci. Widać na nim, jak mężczyzna zaczepia turystów w pobliżu Sukiennic, oferując im w nachalny sposób biżuterię – zakłada im na rękę bransoletki i chwilę później domaga się za nie pieniędzy (nielegalny patent jest znany z krajów Europy Zachodniej – red.).
Gdy w pewnym momencie autor nagrania podchodzi bliżej z kamerą, sprzedawca zaczyna się oddalać. Krzyczy również, aby go nie filmować.
Narkotyki w ściekach zdradzają prawdę. Kraków na tle Europy z niepokojącymi wzrostami
Handlował bransoletkami, nagabywał turystów. Policja ostrzega
Wideo wywołało szereg komentarzy, w tym tych mocno nieprzychylnych wobec migrantów. Sprawą w niedzielny wieczór zainteresowały się służby informując, że trwają poszukiwania mężczyzny z Głównego.
Według policji, mężczyzna może odpowiedzieć za naruszenie art. 305 ustawy Prawo własności przemysłowej. Przepis ten dotyczy nielegalnego oferowania towarów i grozi za to kara pozbawienia wolności do dwóch lat.
Kardynał Ryś z apelem do wiernych. „Potrzebujemy przeorać ziemię krakowskiego Kościoła”
W komunikacie małopolska policja przypomniała o podstawowych zasadach ostrożności. Najważniejsza z nich to nieprzyjmowanie żadnych przedmiotów od nieznajomych na ulicy. Jeżeli ktoś zdąży założyć bransoletkę na rękę, najlepiej ją zdjąć i odejść, nie wdając się w dyskusję. W przypadku natarczywego zachowania lub próby wymuszenia pieniędzy należy powiadomić służby — incydenty można zgłaszać pod numerem alarmowym 112.
