Baterie Patriot, jedna z broni, której wojska Stanów Zjednoczonych najbardziej potrzebują podczas wojny w Iranie, miałaby trafić na Bliski Wschód przez Polskę – donoszą media. Zdecydowanie zaprzeczył temu jednak minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz.

- Podczas nieoficjalnych rozmów dowództwo wojsk amerykańskich miało poprosić, by polska strona rozważyła przerzucenie na Bliski Wschód jednej z baterii systemu Patriot – twierdzi „Rzeczpospolita”.
- Według doniesień zagranicznych mediów, po miesiącu wojny z Iranem państwa z Zatoki Perskiej wyczerpały zapasy pocisków.
- Na informacje dotyczące baterii Patriot odpowiedział szef MON.
„Z powodu irańskich ataków odwetowych, w nieoficjalnych rozmowach dowództwa wojsk USA z polską stroną, Amerykanie zaproponowali, by przekazać na ich rzecz jedną z baterii systemu Patriot, a być może także pocisków PAC-3 MSE, które są własnością Wojska Polskiego” – podała „Rzeczpospolita”.
Z kolei zagraniczne agencje poinformowały, że po miesiącu wojny z Iranem państwa położone w regionie Zatoki Perskiej niemal wyczerpały swoje zapasy pocisków przechwytujących do systemów Patriot.
„Od 28 lutego, gdy rozpoczęły się ataki Izraela i USA na Iran, a Teheran zaczął odpowiadać uderzeniami z użyciem pocisków balistycznych i dronów, kraje regionu Zatoki Perskiej wystrzeliły co najmniej około 2,4 tys. pocisków przechwytujących. Ta liczba jest bliska przedwojennym zapasom pocisków do zestawów Patriot, jakie posiadały te kraje – około 2,8 tys. sztuk” – poinformował Bloomberg.
MON: Nigdzie nie przemieścimy Patriotów
Z tego powodu dowództwo wojsk USA miałoby sugerować, by kraje sojusznicze udzieliły pomocy w dostarczeniu broni na Bliski Wschód. Zaprzeczał temu minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz i wiceminister MON Cezary Tomczyk.
„Nasze baterie Patriot i ich uzbrojenie służą do ochrony polskiego nieba i wschodniej flanki NATO. Nic w tej kwestii się nie zmienia i nigdzie nie planujemy ich przemieszczać! Nasi sojusznicy dobrze wiedzą i rozumieją jak ważne mamy tu zadania. Bezpieczeństwo Polski jest absolutnym priorytetem” – napisał na portalu X Władysław Kosiniak-Kamysz.
Baterie Patriot trafiły do Polski. Wojsko czeka na 6 kolejnych
Wcześniej także szef Kancelarii Prezydenta zapewniał, że nikt z rządu nie informował Karola Nawrockiego o rozpoczęciu procedury przekazania broni.
- Tutaj musi być inicjatywa ze strony rządu. To rząd każdorazowo w takim przypadku, gdzie polskie siły zbrojne miałyby być użyte poza granicami kraju, musi wystąpić do prezydenta z odpowiednim wnioskiem, czyli zainicjować całą procedurę. Następnie to przechodzi przez kolejne instytucje, BBN, kancelarię, wraca do kontrasygnaty premiera, a następnie jest podpis prezydenta. Ja w tym zakresie nie mam żadnej wiedzy, żeby taka procedura się rozpoczęła – mówił Zbigniew Bogucki na antenie Polsatu.
Pierwsze dwa polskie systemy Patriotów są na wyposażeniu 3. Brygady Rakietowej Obrony Powietrznej w Sochaczewie (woj. mazowieckie). Zgodnie z umową, w latach 2027–2029 do Polski ma trafić 48 wyrzutni Patriot, czyli kolejnych sześć baterii.
Wojna w Iranie. Duże wykorzystanie pocisków do systemów Patriot
Jak podały służby, do tej pory Iran wykorzystał na ataki na Izrael oraz państwa Zatoki Perskiej około 1200 pocisków balistycznych i ponad 4 tys. dronów typu Shahed lub podobnych. Do zestrzeliwania irańskich pocisków balistycznych stosowane są głównie pociski systemów THAAD i Patriot.
W skali roku produkcja pocisków do systemów THAAD wynosi zaledwie 96 sztuk i 650 w przypadku amunicji PAC-3 dla zestawów Patriot. To problem dla USA i Ukrainy, która wykorzystywała systemy Patriot przy rosyjskich atakach rakietowych.