Reklama

Co dalej z rosyjskim gazem w Europie? Nowe rozważania Putina

Reklama

Władimir Putin zasugerował, że jego kraj może natychmiast wstrzymać dostawy gazu na rynki europejskie. W wywiadzie dla prokremlowskiego dziennikarza Pawła Zarubina przywódca Rosji stwierdził, że w obliczu rosnących cen surowców i nowych możliwości eksportowych Moskwa powinna rozważyć przekierowanie dostaw na inne rynki.

Prezydent Władimir Putin
Prezydent Władimir Putin (fot. VALERIY SHARIFULIN / SPUTNIK / KREMLIN POOL / PAP)
  • Do sytuacji na Bliskim Wschodzie odniósł się przywódca Rosji, Władimir Putin.

  • Od sześciu dni trwa operacja wojskowa USA i Izraela w Iranie.
  • Rosja formalnie nie angażuje się we wspieranie Iranu w tym konflikcie.
  • – Pojawili się klienci, którzy są gotowi kupować ten sam gaz ziemny po wyższych cenach, w tym przypadku z powodu wydarzeń na Bliskim Wschodzie, zamknięcia Cieśniny Ormuz i tak dalej – zauważył rosyjski przywódca. Dodał jednak, że jest to normalne zjawisko w relacjach gospodarczych: – To naturalne; nie ma w tym niczego nadzwyczajnego ani żadnej agendy politycznej. – To po prostu biznes – dodał.

    Słowa Putina padły w kontekście eskalacji napięć na Bliskim Wschodzie po atakach Stany Zjednoczone i Izrael na Iran oraz odpowiedzi Teheranu. Według rosyjskiego przywódcy konflikt doprowadził do wzrostu cen ropy i gazu. W jego ocenie zamknięcie części infrastruktury energetycznej w regionie, w tym produkcji LNG w Katarze oraz jednej z największych rafinerii w Arabii Saudyjskiej, dodatkowo zwiększyło presję na globalne rynki energii.

    Władimir Putin zaznaczył, że w sytuacji gdy Unia Europejska stopniowo odchodzi od rosyjskiego gazu, pojawiają się nowi nabywcy gotowi zapłacić więcej za ten surowiec niż przed wybuchem bliskowschodniego kryzysu.

    Chaos w otoczeniu Trumpa. Wojna z Iranem budzi strach wśród republikanów

    Teraz otwierają się inne rynki. I być może korzystniej będzie dla nas zaprzestać dostaw na rynek europejski już teraz. Wejść na rynki, które się otwierają i zdobyć tam przyczółek – zastanawiał się rosyjski polityk.

    Jednocześnie zaznaczył, że nie jest to formalna deklaracja polityczna, lecz jedynie głośne rozważania na temat potencjalnych scenariuszy.

    – To nie jest żadna decyzja. To raczej coś, co nazywa się głośnym myśleniem. Zdecydowanie polecę rządowi, aby wspólnie z naszymi firmami pracował nad tą kwestią –powiedział Putin. 

    Rosyjski gaz. Czy Europa jest już od niego niezależna?

    Jeszcze kilka lat temu Rosja była głównym dostawcą gazu rurociągowego do Unii Europejskiej, odpowiadając za około 40 proc. importu. Obecnie udział ten spadł do około 6 proc. Licząc łącznie gaz rurociągowy i LNG w 2025 r. Rosja była odpowiedzialna za około 13 proc. całkowitego importu gazu do Unii Europejskiej.

    Zmiany są efektem działań podjętych po rosyjskiej inwazji na Ukrainę. W styczniu 2026 r. Rada Europejska przyjęła rozporządzenie zakazujące importu rosyjskiego gazu rurociągowego i LNG od 18 marca 2026 roku, z okresami przejściowymi dla obowiązujących kontraktów. Do końca 2027 r. import rosyjskiego gazu do Unii Europejskiej ma zostać całkowicie zakończony.

    Rosja zawsze była i pozostaje wiarygodnym dostawcą energii dla wszystkich naszych partnerów, w tym – nawiasem mówiąc – także dla europejskich – powiedział Władimir Putin. – I będziemy nadal działać w ten sposób z tymi partnerami, którzy sami są wiarygodni – na przykład z krajami Europy Wschodniej, takimi jak Słowacja i Węgry – dodał.

    Będą kolejne loty po Polaków uwięzionych na Bliskim Wschodzie. Wiceminister ujawnia

    Odejście od rosyjskiego surowca stało się możliwe głównie dzięki szybkiemu wzrostowi importu LNG oraz spadkowi zużycia gazu w Europie. W 2025 roku największym dostawcą gazu do UE była Norwegia, która odpowiadała za niemal jedną trzecią całego importu. Wśród innych dostawców znajdują się m.in. Stany Zjednoczone, Algieria, Wielka Brytania, Azerbejdżan oraz Rosja.

    Gaz ziemny pozostaje jednym z kluczowych źródeł energii w Europie i używany jest do produkcji energii elektrycznej, ogrzewania gospodarstw domowych i w przemyśle. Szacuje się, że około 30 proc. gospodarstw domowych w UE korzysta z ogrzewania gazowego, choć zapotrzebowanie na gaz w Unii spadło o ponad 19 proc. w latach 2021-2024.

    Polecamy śledzenie naszej relacji na żywo, w której są wszystkie najnowsze wydarzenia dotyczące konfliktu w Iranie. 


Reklama