
Jak donosi TVN24, prokuratura zleciła śledczym przeszukanie siedziby fundacji Zbigniewa Ziobry i Przemysława Wiplera. Czynności związane są z aferą Zondacrypto.
- TVN24 poinformował, że prokuratura zleciła śledczym przeszukania siedzib fundacji dwóch polityków prawicy - Zbigniewa Ziobry oraz Przemysława Wiplera. Przeszukania mają związek z aferą Zondacrypto.
- W przypadku Ziobry chodzi o przyjęcie 450 tys. od prezesa Zondacrypto, Przemysława Krala.
- Fundacja Wiplera również dostała przelew od spółki związanej z Zondacrypto. Polityk Konfederacji zaprzecza, że miał to związek z jego lobbowaniem w interesie Zondacrypto.
– Potwierdzam, że trwają przeszukania w siedzibach fundacji, które przyjmowały środki z giełdy Zondacrypto. Chodzi o fundację Instytut Polski Suwerennej byłego ministra Ziobry i fundację Dobre Państwo posła Wiplera. Przeszukania odbywają się na zlecenie Zespołu Śledczego nr 4 Prokuratury Krajowej – powiedziała Anna Adamiak, rzeczniczka prokuratora generalnego, w rozmowie z TVN24.
Wątek z Ziobro i Wiplerem
Przypomnijmy, że jedną ze spraw, która bada prokuratura w związku z aferą Zondacrypto jest 450 tys. złotych, które fundacja Zbigniewa Ziobry - Insytut Polski Suwerennej – otrzymała od prezesa Zondacrypto, Przemysław Krala. We wrześniu premier Donald Tusk ujawnił fragmenty zeznań Krala, które działają na niekorzyść Ziobry. Były szef MS m.in. w rozmowie z Wirtualną Polską przyznawał, że sam poprosił Krala o pieniądze, a pośrednikiem był Artur Chodziński, były agent Centralnego Biura Antykorupcyjnego.
Czytaj także: Ziobro w USA. Wiceprezes PiS ujawnił, gdzie się zatrzymał
Na tym wątki polityczne się nie kończą, bowiem spółka związana z Zondacrypto dokonała także przelewu na rzecz fundacji posła Przemysława Wiplera – Dobre Państwo. Polityk Konfederacji zapewnia, że nie miał on związku z jego lobbowaniem w interesie Zondacrypto, które miało doprowadzić do czerwcowego weta prezydenta Karola Nawrockiego odnośnie ustawy o kryptowalutach. Było to z kolei trzecie weto głowy państwa w tej sprawie.
Ziobro od 2025 r. przebywa poza granicami kraju. Polityk miał być przesłuchiwany przez sejmową komisję śledczą ds. Pegasusa. Najpierw dostał azyl polityczny na Węgrzech od rządu Wiktora Orbana. W maju tego roku wyleciał do USA.
Może cię także zainteresować:
Śledztwo dotyczące giełdy trwa
Przypomnijmy, że postępowanie dotyczące Zondacrypto zostało wszczęte przez Prokuraturę Regionalną w Katowicach 17 kwietnia 2026 r. Dotyczy podejrzenia oszustw znacznej wartości oraz prania pieniędzy. Do prokuratury wpłynęło kilka tysięcy zawiadomień o możliwości popełnienia przestępstwa.
Na początku sierpnia postępowanie połączono ze śledztwem prowadzonym przez śląski wydział Prokuratury Krajowej, dotyczącym zaginięcia Sylwestra Suszka, byłego prezesa giełdy BitBay. Jego los pozostaje nieznany od marca 2022 r.
Czytaj także: Tak Zbigniew Ziobro uciekł do USA. „Wiedziało kilka osób”
W ramach postępowania dotyczącego Zondacrypto zatrzymywano i aresztowano osoby związane ze sprawą, w tym byłego prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosława Piesiewicza.