Reklama
Reklama
Reklama

Nowa rada Szpitala Południowego. Trzaskowski podał nazwiska

Stołeczny ratusz powołał nową radę nadzorczą Warszawskiego Szpitala Południowego. Poprzednia została odwołana przez Rafała Trzaskowskiego, gdy portal Zero.pl poinformował o nieprawidłowościach w funkcjonowaniu placówki.

red-7
Rafał Trzaskowski powołał nową radę nadzorczą Szpitala Południowego (fot. Arkadiusz Dziermański/Piotr Nowak / PAP)
  • Prezydent Warszawy poinformował, że do rady szpitala zostali wyznaczeni eksperci w kilku dziedzinach.
  • W Szpitalu Południowym trwają kontrole prowadzone przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Sprawę opisywanych w lecznicy nieprawidłowości bada prokuratura oraz Naczelna Izba Lekarska.
  • Jak pisaliśmy na Zero.pl, Dawid Kacprzyk, były już radny KO i koordynator SOR-u w Szpitalu Południowym w trakcie specjalizacji z anestezjologii zarobił w ubiegłym roku 1,6 mln zł. Do tego, na prowadzonym przez polityka oddziale działacze Koalicji Obywatelskiej byli przyjmowani bez kolejki.

„Warszawski Szpital Południowy ma nową Radę Nadzorczą. Oficjalnie. W jej skład weszli Anna Walicka-Dąbrowska, Katarzyna Taraszkiewicz-Sirocka i prof. Mariusz Bidziński. Ten skład gwarantuje połączenie doświadczenia i kompetencji w wielu obszarach: od prawa, przez funkcjonowanie spółek, po wiedzę medyczną” – przekazał w poniedziałek w mediach społecznościowych Rafał Trzaskowski. 

Anna Walicka-Dąbrowska jest radcą prawnym specjalizującym się w prawie cywilnym, rodzinnym oraz prawie własności intelektualnej. Doświadczenie zawodowe zdobywała zarówno w organach samorządu terytorialnego, jak i kancelariach prawnych. Od 2017 r. pracuje w Urzędzie m.st. Warszawy – początkowo w Biurze Spraw Dekretowych, a od 2025 r. w Biurze Ładu Korporacyjnego.

Reklama
Reklama

Prof. Mariusz Bidziński jest lekarzem specjalistą w dziedzinie ginekologii i położnictwa, profesorem nauk medycznych oraz profesorem Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach. Od 2021 r. pełni funkcję konsultanta krajowego w dziedzinie ginekologii onkologicznej. Jest związany m.in. z Narodowym Instytutem Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie w Warszawie, działa także w organizacjach zajmujących się walką z chorobami nowotworowymi oraz w Polskim Towarzystwie Ginekologii Onkologicznej.

Katarzyna Taraszkiewicz-Sirocka jest wieloletnią pracowniczką Urzędu m.st. Warszawy, posiadającą doświadczenie w administracji publicznej. Obecnie pełni funkcję zastępcy dyrektora Biura Ładu Korporacyjnego.

W weekend stołeczny ratusz informował, że Trzaskowski zadecydował, iż Szpital Południowy będzie miał nową, „odpolitycznioną” radę nadzorczą. „Ta decyzja jest już realizowana. Są wyznaczone nowe osoby do rady – autorytet w dziedzinie systemu ochrony zdrowia i urzędnicy” – podawał magistrat. 

 Od września 2025 r. w skład rady nadzorczej szpitala wchodził Robert Kempa (przewodniczący, jednocześnie burmistrz dzielnicy Ursynów), Karolina Witkowska, Aldona Machnowska-Góra (wiceprezydent Warszawy) i Jerzy Sieńko. Wszyscy zostali odwołani w piątek. Dzień wcześniej – w czwartek – „stara” rada nadzorcza odwołała zarząd Szpitala Południowego. 

Reklama
Reklama

Szpital Południowy. Prokuratura bada sprawę, trwa kontrola NFZ

Jak informujemy na Zero.pl, Rafał Trzaskowski wbrew temu, co mówił na konferencji prasowej, miał informacje o nieprawidłowościach w Warszawskim Szpitalu Południowym i działalności Dawida Kacprzyka.

Dostał je 19 lipca 2025 r., czyli niemal rok temu – ustalili nasi dziennikarze Patryk Słowik i Jakub Styczyński. Prezydenta poinformował o tym ordynator chirurgii szpitala w prywatnej rozmowie przez komunikator internetowy. Dwa miesiące później lekarz został zwolniony z pracy.

Prokurator generalny Waldemar Żurek zapowiedział, że prokuratura zbada, czy Rafał Trzaskowski wiedział o nieprawidłowościach w szpitalu. Oprócz miejskich urzędników, prokuratorów i urzędników NFZ placówkę prześwietli także PIP.

Reklama
Reklama

Stanowski do Trzaskowskiego: Znokautował was portal Zero.pl

Dawid Kacprzyk, był szef SOR-u w Szpitalu Południowym, zrezygnował z członkostwa w KO, a w czwartek z mandatu radnego dzielnicy Ursus. Zwrócił też szpitalowi część wypłaconych mu pieniędzy - pół miliona złotych.

W Szpitalu Południowym trwają kontrole prowadzone przez stołeczny ratusz i Narodowy Fundusz Zdrowia. Sprawę opisywanych w lecznicy nieprawidłowości bada prokuratura. Toczy się też postępowanie Naczelnej Izby Lekarskiej.

Reklama
Reklama