Reklama
Reklama
Reklama

Odeszła z ratusza, teraz zabiera głos. „Nie mam poczucia winy”

Wiceprezydent Warszawy Aldona Machnowska-Góra zamieściła w mediach społecznościowych krótki wpis, w którym komentuje swoją rezygnację ze stanowiska wiceprezydentki Warszawy. „Sprawa Szpitala Południowego jest szokująca, także dla mnie. Nie mam poczucia winy, ale mam poczucie odpowiedzialności” – napisała w oświadczeniu.

Aldona Machnowska-Góra komentuje dymisję ze stanowiska wiceprezydenta Warszawy.
Aldona Machnowska-Góra komentuje dymisję ze stanowiska wiceprezydenta Warszawy. (fot. Piotr Nowak / PAP)

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski poinformował w piątek o przyjęciu dymisji dwóch wiceprezydentek stolicy: Renaty Kaznowskiej i Aldony Machnowskiej-Góry. To m.in. pokłosie publikacji Zero.pl o aferze w Szpitalu Południowym.

– Nie rozstrzygam w tej chwili o winie. Wprowadzam w ten sposób możliwie jak najwyższe standardy. Stąd decyzja o przyjęciu dymisji obu pań wiceprezydent – powiedział Trzaskowski.

Czerwona strefa SOR Dawida Kacprzyka. Jak młody lekarz zajmował się najtrudniejszymi przypadkami

Machnowska-Góra: Sprawa Szpitala Południowego jest szokująca, także dla mnie

Aldona Machnowska-Góra zasiadała w radzie nadzorczej Szpitala Południowego. W krótkiej rozmowie z Zero.pl nie chciała komentować sprawy. Odesłała do oświadczenia zamieszczonego w mediach społecznościowych.

Reklama
Reklama

„Szanowni Państwo, kończę dziś ośmioletnią misję pracy w Zarządzie m. st. Warszawy. Niezwykle wymagającą i satysfakcjonującą pracę dla Warszawy. Kończę ją z poczuciem dobrze wykonanej pracy” – napisała Machnowska-Góra.

Komentarz Aldony Machnowskiej-Góry. (fot. Facebook)

 

Reklama
Reklama

Dalej wymieniła główne obszary swojej działalności w ratuszu: „Kultura, pomoc społeczna, rozwój mieszkalnictwa, dialog z organizacjami pozarządowymi, rewitalizacja , USC, ochrona zabytków, pomoc Powstańcom Warszawskim, walka o równe traktowanie wszystkich w Warszawie- to były trudne i piękne zadania. Zrealizowane ze świetnymi zespołami w ratuszu i partnerami społecznymi” – napisała.

Ustępująca wiceprezydent: Nie mam poczucia winy, ale mam poczucie odpowiedzialności

Na koniec Aldona Machnowska-Góra odniosła się do afery w Szpitalu Południowym.

„Bardzo Wam wszystkim dziękuję! Sprawa Szpitala Południowego jest szokująca, także dla mnie. Nie mam poczucia winy, ale mam poczucie odpowiedzialności” – podkreśliła.

„Mam nadzieję, że rozwój naszego miasta wciąż będzie trwał i Warszawa i jej mieszkańcy i mieszkanki będą odczuwali tylko pozytywne zmiany. Ku chwale Syrenki.
Do zobaczenia” – zakończyła.

Reklama
Reklama

Dymisje w ratuszu wywołane są tekstami Zero.pl, w których ujawniliśmy aferę Szpitala Południowego i tamtejszego kierownika SOR Dawida Kacprzyka. Radny KO warszawskiej dzielnicy Ursus w trakcie specjalizacji z anestezjologii zarobił w ubiegłym roku 1,6 mln zł.

Afera w Szpitalu Południowym. Kulisy pracy SOR i prosektorium ujawnione przez Zero.pl

Na prowadzonym przez Kacprzyka oddziale politycy Koalicji Obywatelskiej mieli być przyjmowani bez kolejki, a kompleksowe badania miały być im wykonywane niemal bezpośrednio po dokonaniu przez nich rejestracji.

Z kolei w środę Patryk Słowik, Jakub Styczyński oraz Piotr Barejka opisali kulisy działalności prosektorium w tamtejszej placówce. Kierujący prosektorium promował firmę pogrzebową swojej wspólniczki; publikował zdjęcia ciał i szczątków ludzkich na profilach w mediach społecznościowych ponadto prosektorium było wynajmowane jako plan filmowy.

Później Onet ujawnił, że W prosektorium miało też dochodzić do nielegalnego sprzedawania ciał i usług pogrzebowych. Szef prosektorium miał obiecywać rodzinom zmarłych najlepsze usługi pogrzebowe, a zakładom pogrzebowym — zwłoki.

Reklama
Reklama