
Początek listopada może przynieść do Polski pierwszą w tym sezonie falę silniejszych mrozów. Prognozy wskazują na napływ arktycznego powietrza, który spowoduje wyraźny spadek temperatury. Lokalnie termometry mogą pokazać nawet -17 st. C, a w części kraju pojawi się śnieg. Wiadomo, kiedy należy spodziewać się największego ochłodzenia.
- Początek listopada może przynieść do Polski wyraźne ochłodzenie i pierwszą w tym sezonie falę silniejszych mrozów.
- Według prognoz zimne powietrze arktyczne może napłynąć nad Polskę między 6 a 12 listopada.
- Temperatura w wielu regionach może spaść poniżej zera, a lokalnie, zwłaszcza na południu kraju, nawet do -17 st. C.
Końcówka października i pierwsze dni listopada mają upłynąć w Polsce pod znakiem stosunkowo łagodnej pogody. W ciągu dnia temperatura może osiągać około 10–11 st. C., a miejscami pojawią się rozpogodzenia. Znacznie chłodniej będzie nocami i nad ranem, szczególnie tam, gdzie niebo pozostanie bezchmurne.
Za taką sytuację odpowiadać będzie układ wysokiego ciśnienia, który rozbuduje się nad częścią Europy. Jego wpływ może jednak osłabnąć wraz ze zmianą układu barycznego na kontynencie.
W pierwszej dekadzie listopada nad wschodnią Europą może pojawić się rozległy niż. W połączeniu z wyżem położonym bardziej na północ stworzy on warunki do napływu nad Polskę zimnego powietrza arktycznego.
To właśnie ten scenariusz, wskazywany w prognozach długoterminowych, może przynieść pierwsze tak wyraźne ochłodzenie w obecnym sezonie.
Kiedy nadejdzie mróz?
Według przedstawionych wyliczeń największe ochłodzenie może wystąpić między 6 a 12 listopada. Szczególnie istotny jest weekend 7–8 listopada, kiedy napływ zimnego powietrza może stać się wyraźnie odczuwalny w wielu regionach.
Prognozowane temperatury minimalne wynoszą od około -3 do nawet -17 st. C. Najniższe wartości mogą pojawić się przede wszystkim na południu Polski, w dolinach, kotlinach oraz innych zagłębieniach terenu, gdzie zimne powietrze ma tendencję do gromadzenia się.
Silnym spadkom temperatury będą sprzyjały bezchmurne noce. Przy braku zachmurzenia powierzchnia ziemi szybko oddaje ciepło, co prowadzi do intensywnego wychładzania powietrza. Z kolei większe zachmurzenie może ograniczyć skalę mrozu.
Warto podkreślić, że prognozowane -17 st. C dotyczy lokalnych minimów w szczególnie sprzyjających warunkach, a nie temperatur spodziewanych w całym kraju. W wielu miejscach mróz będzie znacznie słabszy.
Nawet 14 stopni poniżej normy
Skalę możliwego ochłodzenia pokazują również prognozy anomalii temperatury. W niektórych regionach średnia temperatura może być o 4-14 st. C. niższa od normy dla tej pory roku.
Oznaczałoby to przejście od stosunkowo łagodnej jesieni do warunków charakterystycznych dla termicznego przedzimia. Tak określa się okres, w którym średnia dobowa temperatura mieści się w przedziale od 0 do 5 st. C.
Na południu Polski, zwłaszcza w górach i na terenach podgórskich, możliwe jest nawet wystąpienie termicznej zimy. Dzieje się tak, gdy średnia dobowa temperatura spada poniżej zera. W tych regionach ujemne wartości mogą utrzymywać się również w ciągu dnia.
Jeżeli prognozy się sprawdzą, mróz obejmie znacznie większy obszar kraju niż podczas wcześniejszych, krótkotrwałych epizodów chłodu.
Czy w listopadzie spadnie śnieg?
Spadkowi temperatury mogą towarzyszyć pierwsze opady śniegu. Początkowo będą one prawdopodobnie lokalne i przelotne, ale w drugim tygodniu listopada niektóre scenariusze przewidują możliwość wystąpienia bardziej rozległych opadów.
Największe prawdopodobieństwo zimowych warunków występuje w górach i na terenach podgórskich. Nie można jednak wykluczyć, że śnieg pojawi się również na nizinach, zwłaszcza jeśli napływ zimnego powietrza zbiegnie się z przechodzeniem stref opadów.
Jak długo potrwa ochłodzenie? Modele pokazują różne scenariusze
Wstępne prognozy nie są zgodne co do długości zimowego epizodu. Część wyliczeń sugeruje, że chłód może zacząć ustępować około 10 listopada, wraz z ponownym napływem cieplejszego i wilgotniejszego powietrza z zachodu.
Inne scenariusze zakładają utrzymanie się ujemnych anomalii temperatury również na początku drugiej dekady miesiąca. W takim przypadku okres wyraźnie chłodniejszej pogody mógłby potrwać ponad tydzień.